| |
Ręce
Mówią, że praca jest błogosławieństwem człowieka
dziesięć zwinnych palców i cały człowiek jest w cenie
jego życie, rodzina, bliscy i krewni liczą się z nim
tylko dwie ręce i zmaganie się z całym światem
one są osią powodzenia i radości
są jeszcze słowa, ale one niczego nie budują tylko burzą
jest jeszcze głowa czyli rozum krótki
i serce, ale ono jest uwięzione w klatce piersiowej
słabe im bardzo mokre, najważniejsze są ręce
one to wszystko wypracowują
gotowe w każdej chwili udusić złudzenia
albo wybudować przyszłość
bo stworzone są do pracy i zmagań
one nie znoszą ruchów niepewnych nóg,
galopującej wyobraźni
zawsze wierne, podadzą chusteczkę do łez
ukołyszą do snu bijące jak dzwon serce
garbate, kościste, koślawe dziesięć palców
a tyle w nich brutalnej siły, słodkiej namiętności
zawsze gotowe nas w aniołów przerobićAdam
Lizakowski
|
Kaziku!
Nie wiem czy wolno mi dołączyć wiersz, napisany przez Adama Lizakowskiego.
Ale chce powiedzieć, że właśnie ten wiersz, wpłynął na mnie tak, ze kolejny
prezent na 25 rocznice ślubu, wyrzeźbiłem w ten sposób. 2 = 1 1 = 2
Dwie dłonie, są częścią jednego ciała. Dwa serca łączą się w jedno.
Wspólna linia łącząca dwa serca, jest też wspólna dla inicjałów, J i H
Józef i Hana, oraz J i M Janice i Mark. Serca pomalowałem srebrem, żeby
uczcić 25 rocznice ślubu, srebrne wesele. Mimo, że rzeźba dzieli się na dwie
części, krzywa linia dzielenia powoduje, że te dwie części, znów mogą
tworzyć całość.
Rzeźba z drzewa oliwkowego. |
|
|
 |